Badania nad alienacją rodzicielską, prowadzone przez Amy J. L. Baker, opisane w książce „Adult Children of Parental Alienation Syndrome” (2007), pokazują, że dorośli, którzy w dzieciństwie byli uwikłani w konflikt lojalnościowy, po latach rozpoznają, że ich sposób myślenia o jednym z rodziców był silnie zniekształcony przez kontekst relacyjny, w którym funkcjonowali. To, co wtedy wydawało się oczywiste i prawdziwe, z czasem zaczyna być widziane inaczej, pojawiają się wątpliwości.

Z perspektywy dorosłego bardzo trudno przyjąć, że obraz relacji dziecka z rodzicem nie zawsze jest wynikiem tego, co rzeczywiście między nimi się wydarzyło. Intuicyjnie zakładamy, że dziecko reaguje na fakty. Jeśli odrzuca, to znaczy, że ma powód. Jeśli dystansuje się, to znaczy, że coś zostało naruszone.
Psychologia relacji rodzinnych pokazuje jednak, że w sytuacjach silnego konfliktu ten mechanizm przestaje być tak prosty. Dziecko nie funkcjonuje w próżni. Jego sposób myślenia, odczuwania i interpretowania relacji kształtuje się w kontekście emocjonalnym, który tworzą dorośli.
Właśnie w tym miejscu zaczyna się zjawisko, które określane jest jako alienacja rodzicielska.
Czym właściwie jest alienacja rodzicielska?
Alienacja rodzicielska (parental alienation,PA) jest zagadnieniem, które najczęściej pojawia się w odniesieniu do rozwodu lub rozpadu relacji rodziców wspólnego dziecka. Definiowana jest poprzez zachowania bądź reakcje dziecka wobec rodzica alienowanego lub stosunek dziecka do niego. A na ten stosunek wpływ ma drugi rodzic poprzez swoje oddziaływania, które prowadzą do izolacji i niechęci dziecka do rodzica alienowanego.
Wg. Gardnera, który wprowadził pojęcie alienacji rodzicielskiej, objawia się ona poprzez konkretne zachowania rodzica (strategie) oraz specyficzne symptomy u dziecka, które pozwalają odróżnić alienację od uzasadnionego unikania kontaktu.
Alienacja rodzicielska a unikanie kontaktów dziecka zrodzicem
Aby zrozumieć alienację rodzicielską, trzeba najpierw oddzielić ją od sytuacji, w których dziecko unika kontaktu z rodzicem z realnych powodów. Psychologia jasno rozróżnia te dwa zjawiska. W jednym przypadku mamy do czynienia z reakcją na doświadczenie a w drugim z procesem, który rozwija się w relacji między dorosłymi.
Niektóre elementy w procesie alienacji
Kluczowym elementem tego procesu jest stan emocjonalny dorosłych. Rozstanie, konflikt, poczucie zagrożenia lub krzywdy mogą prowadzić do sytuacji, w której emocje zaczynają ograniczać zdolność myślenia. W takim stanie łatwo o uproszczenia, interpretacje i narracje, które porządkują rzeczywistość, ale niekoniecznie oddają jej złożoność. Dziecko, które funkcjonuje w napięciu emocjonalnym rodziców, zaczyna adaptować się do tego napięcia. Nie robi tego świadomie. Nie analizuje sytuacji w sposób dorosły. Reaguje na to, co jest obecne w relacji.
Jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk jest brak ambiwalencji. W naturalnej relacji dziecko potrafi widzieć w rodzicu zarówno rzeczy dobre, jak i trudne. W sytuacji silnej presji ze strony rodzica alienującego, psychika dziecka nie wytrzymuje napięcia. Aby przetrwać, dziecko musi „pociąć” swój świat na dwie części:
- Rodzic Zły (Alienowany): staje się wysypiskiem dla wszystkich negatywnych emocji dziecka. Dziecko przypisuje mu wszystkie winy, lęki i wady, nawet te, które w rzeczywistości należą do kogoś innego.
- Rodzic Idealny (Alienujący): musi być postrzegany jako bezbłędny, kochający i jedyny bezpieczny. Dziecko wypiera każdą złość na tego rodzica, bo boi się utraty jego miłości.
Kolejnym elementem jest przejmowanie narracji. Dziecko zaczyna używać argumentów, które nie wynikają z jego własnych doświadczeń, lecz z przekazów obecnych w jego otoczeniu. Czyli dziecko mówi językiem dorosłego, używa tych samych stwierdzeń i argumentów.
W miarę trwania procesu dochodzi do głębszego uwikłania. Relacja z jednym z rodziców daje poczucie bezpieczeństwa, ale jednocześnie ogranicza autonomię myślenia dziecka. Dziecko upewnia się, czy cały czas ma aprobatę rodzica „idealnego”. Dodatkowo może przenosić wrogość na innych członków rodziny i przyjaciół rodzica alienowanego, a przy tym jest przekonane, że prezentuje własne poglądy.
Reakcja na doświadczanie
Dzieci mogą odrzucać rodziców przy braku zaangażowania rodzica lub gdy dochodzi do zaniedbania, czy przemocy. Powody odrzucenia są realne, konkretne i wynikają z bezpośrednich, bolesnych doświadczeń dziecka. Mimo tego, u dziecka często występuje poczucie winy. Może się ono obwiniać za brak kontaktu lub za nadużycia, których doświadczyło. Często tęskni za rodzicem, mimo doświadczonych krzywd., dąży do kontaktu, minimalizuje swoje doświadczenia. A gdy przychodzi czas kontaktu, dziecko wykazuje autentyczny lęk lub wycofanie wynikające z mechanizmów obronnych przed realnym zagrożeniem, nie zaś jak przy alienacji – opór, sztywność i dystans, który można przełamać podczas kontaktu.
Jak pomóc dziecku i je chronić?
Dla dorosłego kluczowym momentem jest zauważenie, że to, co dzieje się w relacji z dzieckiem, nie zawsze jest prostym odzwierciedleniem tej relacji. Czasami jest wynikiem napięcia, które pojawia się między dorosłymi i zaczyna obejmować dziecko. W takich sytuacjach szczególnego znaczenia nabiera zdolność do zatrzymania się. Nie po to, żeby zignorować emocje, ale żeby oddzielić je od interpretacji i decyzji. Emocje są naturalną reakcją na trudną sytuację, ale kiedy zaczynają organizować sposób myślenia, mogą prowadzić do działań, które pogłębiają problem.
Istotne jest również przywracanie dziecku przestrzeni do własnych doświadczeń. Dziecko potrzebuje relacji z obojgiem rodziców, o ile nie ma realnego zagrożenia dla jego bezpieczeństwa. Kiedy zostaje wciągnięte w konflikt lojalnościowy, jego możliwości rozwojowe zaczynają się zawężać.
W wielu przypadkach pomocne okazuje się wsparcie z zewnątrz – nie w celu rozstrzygnięcia, kto ma rację, ale po to, by przywrócić zdolność myślenia w sytuacji, w której emocje zaczęły dominować.
Podsumowanie
Alienacja rodzicielska jest procesem, który rozwija się stopniowo i często pozostaje niewidoczny dla osób bezpośrednio w niego zaangażowanych. Nie polega wyłącznie na zachowaniach, ale na sposobie organizowania relacji i znaczeń.
Zrozumienie tego zjawiska wymaga wyjścia poza intuicyjne interpretacje i zobaczenia mechanizmów, które stoją za zachowaniem dziecka. Dopiero wtedy możliwe staje się zatrzymanie procesu, który – jeśli pozostanie niezauważony – może mieć długofalowe konsekwencje dla całego systemu rodzinnego.

