Co jest w pocałunku? Światowy Dzień Pocałunku i opryszczka

Co jest w pocałunku? Jakiś czas temu trafiłam na publikacje Chezelle Craig, która zorganizowała kampanię “What’s in a Kiss?”.

Historia Chezelle i Taya

Za kampanią stoi historia małego Taya. Chłopczyka, który urodził się zdrowy, został razem z mamą wypisany ze szpitala do domu w drugiej dobie po porodzie. Wszystko szło standardowo – pieluchy, karmienie, nieład w domu, krótki sen… rzeczywistość większości młodych mam. Niedługo potem dziecko zaczęło słabnąć, dużo spało, oddychało nieregularnie.

Lekarze uspokajali Chezelle, że brak aktywności Taya to normalne zachowanie dziecka, którego potrzeby zostały zaspokojone. Przyszedł czas na kolejne badanie noworodka, pobranie krwi z pięty. Podczas kłucia Tay ledwo co otworzył oczy. Przerażona mama “wymusiła” przyjęcie do szpitala oraz zrobienie kolejnych badań. Dziecku została przepisana kuracja antybiotykowa. W dalszym ciągu obserwowano niepokojące objawy. Kolejne badania, kolejne objawy, lekarze nie wiedzieli co się dzieje a mały wylądował pod respiratorem…

Ta historia nie ma szczęśliwego zakończenia. Lekarze w pierwszym szpitalu nie zidentyfikowali tego, co wyniszczało malutki organizm noworodka. Po przeniesieniu do kolejnego szpitala lekarze postawili diagnozę – Neonatal Herpes Simplex Virus (HSV1) – opryszczka noworodkowa. Tay miał rankę na policzku i prawdopodobnie ktoś z bliskiego otoczenia rodziców pocałował go w to zranione miejsce i ta osoba była nosicielem wirusa opryszczki. Dziecko bez jakiejkolwiek odporności – w 19 dobie życia zmarło.

Dlaczego piszę o tej historii?

Jest poruszająca, dotyczy całowania, które nie zawsze musi być pozytywne. Dzisiaj jest Światowy Dzień Pocałunku a pocałunek to coś, co jest dla człowieka naturalne. Pokazuje miłość, przyjaźń, pozytywne uczucia, emocje, radość. Podczas całowania następuje dotlenienie mózgu, obniżeniu ulega poziom kortyzolu a poniesieniu poziom oksytocyny

Kampania “Co jest w pocałunku?”

Jednak są takie pocałunki, które nie koniecznie są pozytywne. Historia Chezelle i Taya zowocowała kampanią społeczną i działalnością Chezelle w kierunku uświadamiania młodych mam o zagrożeniu spowodowanym całowaniem maluszków. Wszystko działo się prawie 10 lat temu, jednakże do dzisiaj bierze ona udział w konferencjach, prowadzi wykłady i prelekcje.

Zwraca uwagę, że objawy HSV1 są często mylone z objawami posocznicy, paciorkowca i zapalenia opon mózgowych.

Daj babci buziaka!

Aby móc odczuwać wszelkie pozytywności zarówno dorosły jak i dziecko powinni chcieć w buziakowy sposób okazać swoje uczucia. Noworodek, niemowlę poddają się całowaniu przez osoby odwiedzające rodziców, to oczywiste. Te same dzieci rosną i zaczynają się wstydzić, nie chcą witać się z rodziną pocałunkiem. “Daj babci buziaka” to klasyk. Na polecenie rodzica/opiekuna czy innej dorosłej osoby często dziecko się przywita. Nie ma “obciachu” i można przejść do dalszej aktywności. Zauważmy, że w rezultacie dziecko uczy się, że jego uczucia nie są wcale takie ważne. Z drugiej strony uczy się, że to normalne, że robi coś wbrew swojej woli. Im więcej takich sytuacji, tym większe prawdopodobieństwo, że pewność siebie dziecka zostanie osłabiona, że nawet w dorosłym życiu częściej będzie się zgadzać na coś, czego wcale nie chce robić.

Dziecko decyduje

Chrońmy dzieci – ich zdrowie, od pierwszych minut ich życia oraz ich samoocenę i dobre samopoczucie od samego początku. Słuchajmy dzieci. Całowanie, bliskość, fizyczna bliskość w późniejszym wieku powinny się odbywać tak, żeby były przyjemne dla osoby całującej i dla całowanego 🙂 Warto od początku rozmawiać z dorosłymi, że gdyby ktoś chciał na siłę pocałować ich samych, nie byłoby to dla nich przyjemne. To samo dzieje się z dziećmi.

Jest taka książka o emocjach dzieci o wymownym tytule “Tylko bez całowania” 🙂

Literatura:
Craig, C. (2019). What’s in a kiss?. British Journal of Midwifery, Vol 27, No 5.

About Anna Skrońska

Jestem psycholożką. Skończyłam psychologię kliniczną i zdrowia na Uniwersytecie SWPS. Jestem certyfikowaną trenerką umiejętności społecznych (TUS), certyfikowaną trenerką kontroli złości oraz bajkoterapeutką.